Posts Tagged by pkp
pkp i kolejne absurdy
| czwartek, 24 Grudzień, 2009 | Posted by Przemysław Żyła under podróże, prosument |
Tak się jakoś składa, że systematycznie siedzą w mojej głowie pomysły na kolejne notki dotyczące naszego największego przewoźnika, czyli PKP. Nie będę pisał o opóźnieniach, zimnych wagonach, ciasnocie, ale o kulturze w przedsiębiorstwie oraz super systemie (nie ma to jak innowacje) rezerwacji elektronicznej online. KULTURA Mam wrażenie, że pracownicy (Ci z frontowych stanowisk) dzielą się na dwie grupy: uodpornionych na zmiany i uprzejmych. Ponieważ systematycznie… więcej
nowy standard PKP
| niedziela, 14 Grudzień, 2008 | Posted by Przemysław Żyła under podróże |
Polskie Koleje Państwowe przyzwyczaiły mnie już do „niespodzianek”. Po przeczytaniu artykułu na Gazeta.pl – o nowych rozkładach odjazdów pociągów chciałbym tylko rzec: Ku… Mać. Redaktor piszący wspomniany artykuł chyba bardzo dawno nie jechał pociągiem, skoro łagodnie pisze, że zostały przygotowane nowe oferty dla pasażerów. Oczywiście! Zlikwidowano bilet weekendowy, a właściwie uległ upgrade – z 69pln na 129pln – ten dawniejszy umożliwiał jazdę wszystkimi pociągami osobowymi… więcej
książkę można napisać o PKP
| niedziela, 18 Listopad, 2007 | Posted by Przemysław Żyła under podróże |
Całkiem niedawno chwaliłem usługi PKP, ale dzisiaj już nie jestem tak optymistycznie nastawiony. Właśnie (mimo godzinnego opóźnienia wyjazdu ze mojej stacji początkowej) pociąg stoi w szczerym polu. Komórka podpowiada mi, że to Lipce Reymontowskie (pewnie jestem pierwszą osobą, która pisze o tej miejscowości w Internecie). Bateria w notku starczy jeszcze na jakąś godzinę, w komórce może na mniej… Na nic zdało się dołożenie 20zł do… więcej
przyjemna podróż PKP
| sobota, 17 Listopad, 2007 | Posted by Przemysław Żyła under podróże |
Nie powinienem być zdziwiony tym wszystkim przecież. Już setki razy jeździłem pociągami PKP, kiedyś po śląsku, teraz pomiędzy Mazowszem, a Śląskiem. Wiele się zmieniło. Ostatnio widuje się nawet ochroniarzy, uśmiechniętych konduktorów, ciepłe przedziały i brak spóźnień. No, może z tym ostatnim przesadziłem. Brak spóźnień bywa na relacjach, którymi ja uczęszczam, ale widzę dość sporo opóźnionych pociągów. Szczególnie, gdy są jakieś święta, pielgrzymki, wakacje. Tak jakby… więcej
Najnowsze komentarze